poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Prolog

Ile czasu minęło, odkąd ostatni raz słyszała dźwięki słodkiej dla uszu muzyki, wydobywanej spod palców wdzięcznych grajków, którzy ze skupieniem pielęgnowali każdy dotyk swego instrumentu? Ile czasu minęło, od kiedy ostatni raz widziała prawdziwego boga, opływanego blaskiem dostojności i majestatycznej godności, bijącej z ich oczu?
Poza jednym obłudnikiem, którego ciężki chód dało się usłyszeć w najgłębszych czeluściach wyspy, nikt nie mógł jej odwiedzać. Nie wiedziała, jakie pobudki skrywają się za jej uwiezieniem, ale była pewna, że już nigdy nie zazna rozkosznego smaku wolności.

Obserwatorzy

Nomida zaczarowane-szablony