czwartek, 2 lutego 2017

Rozdział XVII: Wojna, Część I: Cisza

Biała suknia wisiała na szafie majestatycznie, czekając na swój czas. Długie rękawy idealnie pasowały do obcisłego gorsetu, który ciągnąc się do pasa, łączył się z rozkloszowanym dołem. Gdzieniegdzie wszyto małe perełki, które z zadowoleniem odbijały promyki światła, majestatycznie błyszcząc. Obok wisiała złota wstęga, którą miała zostać przepasana. Suknia może i była ładna, ale kompletnie nie wpasowywała się w gust właścicielki. Nie tak wyobrażała sobie swoje ślubne odzienie. Miało być zupełnie inaczej.

Obserwatorzy

Nomida zaczarowane-szablony